Zawadiackie spojrzenie, palec przesuwany powoli po grubych wargach, kapelusz, złoty łańcuch i takaż bransoleta - ten obraz znają miliony widzów na całym świecie. To Jean-Paul Belmondo u Jean-Luca Godarda w "Do utraty tchu". Czy reżyser i jego gwiazdor zdają egzamin czasu? Jeszcze przez weekend możecie to sprawdzić na Nowych Horyzontach, gdzie trwa retrospektywa twórczości Godarda.
źródło:http://wiadomosci.onet.pl/2201988,19,belmondo_do_utraty_tchu,item.html